Info
Suma podjazdów to 95401 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2015, Wrzesień1 - 0
- 2015, Sierpień5 - 0
- 2015, Lipiec8 - 0
- 2015, Czerwiec9 - 0
- 2015, Maj5 - 0
- 2015, Kwiecień9 - 0
- 2015, Marzec13 - 0
- 2015, Luty1 - 0
- 2015, Styczeń4 - 0
- 2014, Grudzień4 - 0
- 2014, Listopad4 - 0
- 2014, Październik12 - 1
- 2014, Wrzesień16 - 0
- 2014, Sierpień6 - 0
- 2014, Lipiec18 - 2
- 2014, Czerwiec16 - 0
- 2014, Maj11 - 0
- 2014, Kwiecień10 - 0
- 2014, Marzec10 - 1
- 2014, Luty10 - 0
- 2014, Styczeń5 - 0
- 2013, Grudzień10 - 1
- 2013, Listopad3 - 0
- 2013, Październik7 - 0
- 2013, Wrzesień4 - 0
- 2013, Sierpień22 - 2
- 2013, Lipiec12 - 0
- 2013, Czerwiec13 - 0
- 2013, Maj16 - 3
- 2013, Kwiecień14 - 0
- 2013, Marzec13 - 1
- 2013, Luty10 - 0
- 2013, Styczeń2 - 0
- 2012, Grudzień1 - 0
- 2012, Listopad7 - 0
- 2012, Październik11 - 0
- 2012, Wrzesień7 - 0
- 2012, Sierpień16 - 0
- 2012, Lipiec15 - 2
- 2012, Czerwiec10 - 0
- 2012, Maj8 - 0
- 2012, Kwiecień6 - 0
- 2012, Marzec7 - 5
- 2012, Styczeń1 - 0
- 2011, Październik4 - 0
- 2011, Wrzesień2 - 0
- 2011, Sierpień8 - 0
- 2011, Lipiec9 - 0
- 2011, Czerwiec13 - 0
- 2011, Maj23 - 7
- 2011, Kwiecień26 - 7
- 2011, Marzec19 - 2
- 2011, Luty24 - 1
- 2011, Styczeń12 - 2
- 2010, Grudzień10 - 2
- 2010, Listopad12 - 0
- 2010, Październik18 - 2
- 2010, Wrzesień20 - 4
- 2010, Sierpień24 - 13
- 2010, Lipiec23 - 10
- 2010, Czerwiec24 - 8
- 2010, Maj23 - 9
- 2010, Kwiecień22 - 36
- 2010, Marzec17 - 11
- 2010, Luty11 - 20
- 2010, Styczeń6 - 5
- 2009, Grudzień9 - 7
- 2009, Listopad12 - 2
- 2009, Październik8 - 1
- 2009, Wrzesień15 - 3
- 2009, Sierpień24 - 17
- 2009, Lipiec19 - 2
- 2009, Czerwiec17 - 4
- 2009, Maj26 - 5
- 2009, Kwiecień27 - 11
- 2009, Marzec12 - 1
- 2009, Luty4 - 0
- 2009, Styczeń3 - 0
- DST 6.00km
- Czas 00:18
- VAVG 20.00km/h
- Sprzęt GT Zaskar
- Aktywność Jazda na rowerze
Znowu serwis
Piątek, 23 kwietnia 2010 · dodano: 23.04.2010 | Komentarze 0
co zrobić, jak nieustannie trzeba dokręcić jakąś śrubkę, a ja się do śrubek nie nadaje. Pozostaje życzyć dużo cierpliwości panom z Pogotowia Rowerowego ;)
- DST 32.60km
- Teren 1.00km
- Czas 01:21
- VAVG 24.15km/h
- VMAX 45.00km/h
- Sprzęt GT Zaskar
- Aktywność Jazda na rowerze
Wracam na stare "ścieżki"
Piątek, 23 kwietnia 2010 · dodano: 23.04.2010 | Komentarze 0
Dzisiaj pierwszy raz od dawien dawne przejechała się moją starą (zeszłoroczną) traską na szybki trening.
- DST 38.70km
- Teren 6.00km
- Czas 02:14
- VAVG 17.33km/h
- VMAX 54.00km/h
- Sprzęt GT Zaskar
- Aktywność Jazda na rowerze
Pod ZOO
Czwartek, 22 kwietnia 2010 · dodano: 22.04.2010 | Komentarze 0
Dzisiaj się uparłam i wbrew sobie podjeżdżałam pod ZOO. W sumie tylko 4 razy. Zjeżdżałam terenem (okolicami czarnego szlaku).
- DST 35.60km
- Czas 01:19
- VAVG 27.04km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wilier
- Aktywność Jazda na rowerze
Mały objazd szosowy
Poniedziałek, 19 kwietnia 2010 · dodano: 19.04.2010 | Komentarze 0
- DST 136.00km
- Czas 05:00
- VAVG 27.20km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wilier
- Aktywność Jazda na rowerze
Szosowo teamowo
Niedziela, 18 kwietnia 2010 · dodano: 18.04.2010 | Komentarze 4
Opis? No dobrze :). Jechaliśmy asfaltem w kierunku na Kielce, potem na Proszowice, potem małym kółkiem na Nowe Brzesko. Nawierzchnia znośna a czasem nie ;). Jechaliśmy i jechaliśmy i jechaliśmy. W pewnym momencie zapytałam (bo nie miałam licznika) ile już km, bo wydaje mi się, jakbym przejechała co najmniej 200 ;D. Ale wtedy było koło 90... No to jechaliśmy dalej. Asfalt był koloru szaroniebieskiego (a może grafitowego?). Czasem miał dziury, czasem w nie wjeżdżałam :). No i potem stanęliśmy pod sklepem (wcześniej też stanęliśmy), żeby wypić bro (ja nie piłam, bo nigdzie bym nie dojechała). Dostałam za to od Bogdana Tigera (musiałam wyglądać na skrajnie wyczerpaną ;)). Zadzwoniłam do męża, że jeszcze trochę zejdzie, bo do Niepołomnic została dycha... Potem... (Tiger chyba trochę pomógł) potem było już lepiej (a może nie? nie wiem, nie miałam licznika i nie wiem z jaką prędkością się przemieszczałam). Grunt, że dotarłam do domu cała i szczęśliwa. Szczęśliwa, bo oto dnia 18 kwietnia zrobiłam najdłuższy dystans w życiu :D. Piętnaście minut później maszerowałam z dziećmi na obiecaną wycieczkę na kopiec Kraka, który tego dnia był wyższy niż zazwyczaj. Cel numer jeden osiągnięty - znaczy w końcu się opaliłam! :)
A! Co do średniej - nie mam pojęcia, ile czasu jechaliśmy - te 5 h to tak na oko.
- DST 36.00km
- Teren 4.50km
- Czas 01:32
- VAVG 23.48km/h
- Sprzęt GT Zaskar
- Aktywność Jazda na rowerze
Z Brzoskwini do domu
Sobota, 17 kwietnia 2010 · dodano: 17.04.2010 | Komentarze 0
- DST 6.00km
- Teren 6.00km
- Sprzęt Kona
- Aktywność Jazda na rowerze
Bikejoring - pierwsza próba :)
Sobota, 17 kwietnia 2010 · dodano: 17.04.2010 | Komentarze 1
Jak się spisał piesek? :) Przejechałyśmy/przebiegłyśmy tylko 6 km, a po połowie trasy piesek biegł już równolegle ze mną (zmęczyła się na prawdę). Zazwyczaj dosyć dużo biega, ale najwyraźniej rower to dla niej spore obciążenie. Zupełnie nie mam doświadczenia w tej dyscyplinie - i ja i piesa - musimy się jeszcze na pewno sporo nauczyć. Może za trudną trasę wybrałam, bo w mojej okolicy gdzie by się nie ruszyć, to jakieś górki. Puszcza Niepołomnicka byłaby na pewno lepszym miejscem do trenowania. Może następnym razem...
Przystanek na łyk z "bidonu"
© Paulina
- DST 40.00km
- Czas 02:01
- VAVG 19.83km/h
- VMAX 48.60km/h
- Kalorie 749kcal
- Sprzęt GT Zaskar
- Aktywność Jazda na rowerze
Sześć razy Siercza
Piątek, 16 kwietnia 2010 · dodano: 16.04.2010 | Komentarze 0
Trening rowerowy! Dzisiaj po południu w końcu przestało padać i można było wyciągnąć Zaskara na świeże powietrze. W środę katowałam się na siłowni. Poza bieżnią i ćwiczeniami siłowymi byłam na dziwnym treningu (pierwszy i ostatni raz!), który się nazywał fitboxing (czyli trening bokserski na workach :)) Nie muszę dodawać, że byłam na zajęciach jedyną dziewczyną. Ale akurat nie to było wyjątkowe, bo do męskiego towarzystwa zdążyłam się - jeżdżąc na rowerze - przyzwyczaić. Sam trening był dla mnie trochę dziwny - od walenia pięścią w worek treningowy bolała mnie głowa (nie wiem, czy to normalny objaw;)). Dobrze, że dostałam rękawice ;).
No a dzisiaj... Chciałam zrobić interwały więc podjechałam kilka razy na Sierczę, od strony Wieliczki (2 km) i od strony Koźmic (1 km podjazdu). Nie skatowałam się za bardzo - miałam na uwadze moje kiepskie ostatnio samopoczucie. Nie wiem, czy to udzielił mi się smętny nastrój społeczny, czy po prostu przeziębienie - grunt, że nie jest ze mną ostatni najlepiej.
Pogoda w weekend ma być ładna, więc mam nadzieje, że uda mi się zrobić parę km - także na Wilierze.
- DST 35.70km
- Czas 01:47
- VAVG 20.02km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt GT Zaskar
- Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy i z powrotem
Wtorek, 13 kwietnia 2010 · dodano: 13.04.2010 | Komentarze 0
Miał być trening w drodze powrotnej, ale deszcz mnie złapał i z treningu nici :(
- DST 16.00km
- Czas 00:47
- VAVG 20.43km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt GT Zaskar
- Aktywność Jazda na rowerze
Rozgrzewka przed maratonem i rozjad po
Sobota, 10 kwietnia 2010 · dodano: 11.04.2010 | Komentarze 2

